2015/03/11

jakich nauczycieli nie lubię?

Hej!  Ponieważ szkoła i nauka ostatnimi czasy nieźle dają mi w kość, to postanowiłam trochę do Was ponarzekać i opowiedzieć Wam jacy nauczyciele mnie denerwują. Na pewno część z tych zachowań jest Wam doskonale znana i sytuacje które opiszę przeżyliście chociaż raz.
 Niesprawiedliwych...
...czyli ,,Tobie z odpowiedzi postawię czwórkę, mimo że prawie wszystko powiedziałaś/eś dobrze, a tobie postawię piątkę, chociaż odpowiadałaś/eś gorzej od poprzedniej osoby (która dostała czwórkę). Przecież bardzo cię lubię i nie mogę zepsuć ci średniej."

 Nieprzestrzegających obowiązujących zasad...
...czyli ,,Nie obchodzi mnie to, że na tydzień można mieć tylko trzy sprawdziany, ja wpiszę wam już piąty, przecież i tak nie macie nic lepszego do roboty." lub ,,Nieważne, że na dzień możecie mieć tylko jeden sprawdzian, będziecie mieli dwa czy się wam to podoba, czy nie. Ojej, wyjdą jeden po drugim? Na dwóch pierwszych godzinach lekcyjnych? Z dwóch trudnych przedmiotów? Jaka szkoda."
 Przetrzymujących po dzwonku...
...czyli ,,Co z tego, że macie przerwę? Może jesteście głodni? Chcecie iść do łazienki? Nie ma mowy, przecież dzwonek jest dla nauczyciela, nikt nie wychodzi, musimy skończyć temat."

 Wieczne zdenerwowanych...
...czyli ,,Nikt nie ma prawa pisnąć nawet słówka, nie możecie się nawet poruszyć, bo wpadnę w szał. Uczniowie to przecież nie ludzie, a ja nigdy, przenigdy nie mogę nawet spróbować być miła/y. To niedopuszczalne!"

 Nietłumaczących...
...czyli ..Zróbcie jakoś to zadanie, nieważne, że nie powiedziałam/em wam jak. Musicie domyślić się tego sami, ja nie jestem zobowiązana/ny wam niczego tłumaczyć. Na sprawdzian też albo się domyślcie, albo wykujcie podręcznik na pamięć, przecież ja wcale nie mam obowiązku was uczyć."
Od razu mówię, że te sytuacje są napisane ironicznie i nie mają na celu nikogo obrazić.


A Wy? Jakich nauczycieli nie lubicie?

39 komentarzy:

  1. Ja nienawidzę tych nauczycieli, którzy są wiecznie niezadowoleni z to go jak wyglądamy i jak się ubieramy, albo tych którzy mówią że dzwonek jest dla nauczyciela a nie dla ucznia..
    Śliczne zdjęcia :)
    http://wikaablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzecie zdjęcie jest super ♥ Ja też nie lubię niesprawiedliwych nauczycieli. Ostatnio Pani zrobiła nam niezapowiedziana kartkówkę na muzyce, bo cała klasa gadała ciągle. Moja przyjaciółka napisała to samo co ja i dostała 2, a ja 1 :')))) Ale dobrze, że nie zostało to wpisane do dziennika! haha :3

    http://sapphireblog1.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Denerwują mnie ci niesprawiedliwi... Resztę jakoś znoszę :D Pierwszy raz spotkałam się takim pomysłem na posta :) Piękne zdjęcia :3

    justyna-and-natalia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam każdy z tych typów i zdecydowanie się z tobą zgadzam :D Ja jeszcze nie lubię nauczycieli, którzy się wtrącają w prywatne sprawy uczniów, a takiego nauczyciela niestety mam...
    you-always-be.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Oluju, każdy z tych przypadków znam doskonale, mega irytujące zachowanie, ale jednak prawdziwe, niestety tak robią. Mnie równiez to wkurza!
    Zdjęcia wyszły świetnie!
    http://wika-moda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Dołożyłabym jeszcze niemyślących o uczniach jako o ludziach, którzy zadają masę zadań domowych i sprawdzianów, wcale nie myśląc o tym, że ktoś będzie musiał siedzieć godzinami nad książkami, zamiast odpocząć po stresującym dniu w szkole. Że uczeń też potrzebuje wytchnienia i odpoczynku. A poza tym to chyba wszyscy wymienieni przez Ciebie. :)
    W ogóle to nienawidzę szkoły. To wymysł jakiegoś kretyna, który chciał katować biedne dzieci, odbierając im dzieciństwo i radość życia.


    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, moja wychowawczyni chyba naprawdę nie rozumie, że uczniowie to też ludzie ;) Kiedy ktoś napije się na lekcji wygląda to mniej więcej tak:
      "Dziękuję, że zapytałaś czy możesz się napić."
      "Mogę się napić?"
      "Nie."
      "Dlaczego?"
      "Nic ci się nie stanie, jeśli napijesz się po lekcji. Gdybyś miała jakiś ważny powód, to bym ci pozwoliła."
      "Ale proszę panią, wróciłam z w-f - u. Mogę się napić?"
      "Nie."

      Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś ;)

      http://dejli-dejli.blogspot.com/

      Usuń
  7. Dokładnie nie lubię takich samych nauczycieli jak ty! Ehhh.. strasznie mnie wkurzają!
    Śliczne zdjęcia ♥
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  8. "Dzwonek jest dla nauczycieli, a nie dla uczniów" skąd ja to znam :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Popieram Cię w każdym calu.
    Ja dodałabym jeszcze gatunek "wszystko wiedzących". Taki to zadaje pytanie, jakieś ambitniejsze pytanie, w stylu," A wiecie może kto to był ......(i tu pada nazwisko jakiegoś uczonego czy literata)". No i większość klasy milczy, z wyjątkiem jednej osoby, która chciałaby powiedzieć co wie na ten temat. Otwiera usta, już chce się pochwalić... a tu belfer sam sobie odpowiada, odwraca się na pięcie (bo ma nawyk chodzenia po całej sali) i zmienia temat. Nawet nie słyszy co chcesz powiedzieć, jest zupełnie ni nastawiony na odbiór.
    U mnie w LO jest taki matematyk, straszna przy tym gaduła, i to interdyscyplinarna, bo potrafi mówić po prostu o wszystkim...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bedąc w szpitalu uczęszczałam do takiej jakby szkoły z indywidualnym nauczaniem. Po prostu każdy robił to co miał w szkole. Większość tamtejszych nauczycieli nic nie tłumaczyła, a jak ktoś poprosił o pomoc od razu się złościła. Na domiar złego nie pozwoliła mi zmienić krzesła, który dla mnie za wysokie, bo powiedziała, że jest dostosowane do ŁAWKI. Mam poważne z kręgosłupem, ale i tak musiałam siedzieć z głową w dół przez dwie godziny. Pan od Polskiego ciągle gadał, że mamy nauki tyle co pierwsza klasa podstawówki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo nie lubię tego, że na święta lub ferie nauczyciele zadają nam mnóstwo zadań domowych, zapowiadają dużo sprawdzianów czy kartkówek. Przecież też mamy prawo do odpoczynku. Poza tym, wiadomo, że wszelkiego rodzaju święta spędzamy raczej w gronie rodziny, a nie przed książkami. Czasem przez ilość nauki nie mam nawet czasu by chwilę odetchnąć :)

    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny i pomysłowy blog!!! :)
    Dla mnie nie ma nic gorszego gdy nauczyciel jest niespraqiedliwy...

    http://mademoisellejuliet.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ale śliczne, takie tumblrowe zdjęcia *__* haha pewnie wiesz o co mi chodzi :3
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam do mnie, nowy post z OOTD z czerwoną sukienką w kratkę i czerwonymi ustami <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Znam wszystkie typy nauczycieli, niestety.
    A najbardziej zgodzę się ze sprawdzianami. Raz miałam 5 sprawdzianów w tygodniu, nie licząc pytania i kartkówek. Nie ma to jak technikum ;/

    http://paulla69.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam przypadek przetrzymujących i nietłumaczących nauczycieli :<
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy post, jeszcze na żadnym blogu na taki nie trafiłam! Brawo za pomysł :) Pozdrawiam, polinska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Niektórych nauczycieli nie można zrozumieć.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja te nie cierpię takich typów xd Wkurzają mnie też tacy, którzy zaniżają oceny... na przykład ostatnio napisałam wypracowanie, długie, bez błędów, a nauczycielka mi postawiła 2, chociaż nie było tam niczego złego... inna osoba która napisała to gorzej ode mnie dostała 4! Ta baba się na mnie uwzięła -.-

    Pozdrawiam! U mnie konkurs!

    ♣ JULIA BLOG – KONKURS KLIK ♣

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też nie lubię takich nauczycieli :/ niestety takich jest najwięcej xD

    OdpowiedzUsuń
  20. Zgadzam się u mnie też tak jest XD Ja najbardziej nienawidze niesprawiedliwych, albo oceniaja Cię w zaleznosci od tego jakich masz rodzicow itp :')
    patrycja-paulina.blogspot.com-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  21. W pełni się z Tobą zgadzam , najgorsze to ,ze takich nauczycieli jest cooooraz ale to coraaaz więcej :-\. To kompletnie nie ludzkie i totalnie odbiega od roli nauczyciela.
    Jesli chodzi o zdjęcia są naprawdę ladne, najlepiej wyszlo to pierwsze i trzecie - po prostu jak z okladki :-D.
    Ciekawie piszesz, z checia bede cię odwuedzać jak tylko często się da ,
    Jesli chcesz mozesz zajrzyc i domnie ,ale nie nalegam :-D
    Zyczeee masy wyswietleń i najcudowniejszych ludzi na twojej drogę
    Dziekuje, pozdrawiam
    Julia
    jak-w-niebiosach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Ogólnie wszystkich tych typów nauczycieli nie lubię. Szczególnie tych, co mówią, że kolejny sprawdzian w ten sam dzień nie zaszkodzi.
    piankaofstyle.blogspot.com-klik!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również nienawidzę takich typów nauczycieli... U mnie w szkole jest takich dość mało. Na całe szczęście!
    Choć dużo nauczycieli jest teraz niesprawiedliwych.
    Świetny pomysł na posta! Masz bardzo fajny design bloga, obserwuję!
    Pozdrawiam cieplutko :*
    ✿by Sylwia - klik✿

    OdpowiedzUsuń
  24. Nienawidzę takich nauczycieli...
    http://kaja-kapuscinska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie lubię niesprawiedliwych oraz przewrażliwionych, czy też doń zacofanych ,, Jak możesz mieć taką dziurę w uchu(tunel)! Jak to wygląda?! ''.
    http://pozeracz-ksiazekk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Też nie lubię tego typu nauczycielii. :P Na szczęście w mojej szkole nie jest, aż tak źle jeśli chodzi o nauczycieli. :) Ale problemem jest nie przestrzeganie zasad co do terminów i ilości testów , sprawdzianów. Bardzo dużo od nas wymagają. :( Sprawiedliwości też czasem brakuje. :(
    Masz przepiękny wygląd bloga. :)
    http://alia-and-tesa-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Dokładnie ;) U nas nie ma jednak tak źle, chcą zrozumieć uczniów.
    Ale z tym dzwonkiem to faktycznie się spotkałam: "przerwa jest dla nauczyciela, nie dla ucznia!" :D
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie ma nic gorszego niż niesprawiedliwi nauczyciele,mimo iż jestem w gimnazjum to w pierwszej klasie zdarzyła się taka sytuacja,że koleżanka dostała 1 ze sprawdzianu poszła do pani rozpłakała się,pani wzięła sprawdzian i podarła nie wpisując oceny.
    Kolorowe chmury >>>klik<<<

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie nawidze nie sprawiedliwości.
    popieram CIE.
    http://noowosadka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. super zdjęcia i masz 100 % racji ;)
    http://aleksandra-zagala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam nauczycielkę, która mnie stresi przy każdym pytaniu padającym z jej ust i bezustannie wpisuje mi 3, mimo, że według przeliczania punktacji wychodzi mi 4 + :-(
    Całe szczęście, że to mój ostatni rok z nią. Matematyczka, niektórzy się domyślą.
    Ogólnie genialny post i śliczne zdjęcia <3

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo fajny post :) Zapewne wszyscy mają nauczycieli ,których nie lubią :)
    Bardzo fajne zdjęcia ,:)
    Pozdrawiam :)
    aleksandrapazurkiewicz.blogspot.com- (kliik)♥

    OdpowiedzUsuń
  33. Masz bardzo ładne włosy. Widać, że są zadbane:)
    Nawiązując do postu - ja w nauczycielach wręcz nienawidzę wyższości jaką nad nami czują. "Zawsze wiem lepiej, a nawet jeśli jej nie to i tak musisz przyznać mi racje". Taki tok myślenia jest strasznie denerwujący, zwłaszcza kiedy uczeń ma dowody na to, że tym razem on miał racje.
    Co do reszty przypadków również się z Tobą zgadzam.
    Obserwuję i zapraszam również do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. bardzo ładne i zadbane włoski :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Excited to see your new blog design...
    http://www.2016tophandbag.com

    OdpowiedzUsuń
  36. you are so fashion and like you and trust you

    http://www.chanelshandbagoutlet.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Nie uznaję obserwacji za obserwację - jeżeli mój blog Ci się podoba, to po prostu go zaobserwuj.
♥ Jeżeli masz napisac "super blog, zapraszam do mnie" to lepiej nie pisz nic.
♥ Bardzo dziękuję za każdy szczery komentarz! :)