2014/08/28

moja ulubiona maska do włosów

 Hej!
Niedawno wspominałam Wam, że od pewnego czasu zaczęłam bardziej dbac o moje włosy i byc może rozpocznę na moim blogu serię właśnie o ich pielęgnacji. No, więc... jest! Mam nadzieję, że pierwszy tego typu post się Wam spodoba i skorzystacie z 'przepisu' na moją ulubioną maseczkę, którą można zrobic w domu! :)
Co będzie Wam potrzebne:
dwa żółtka z jajek (ilośc dobierzcie w zależności od grubości i długości Waszych włosów, w moim przypadku są to dwa)
łyżka Waszego ulubionego olejku (może byc też oliwa z oliwek jeżeli nie macie nic innego; na zdjęciu widzicie dwa olejki, ponieważ mieszam je ze sobą)
dwie łyżki Waszej ulubionej 'sklepowej' maseczki (na zdjęciu widzicie masło do ciała... tak, używam go do włosów i sprawdza się GENIALNIE!)
łyżka
miska
Co teraz?
Teraz już nic prostszego- mieszamy wszystko ze sobą i nakładamy na całą długośc naszych włosów. Po 3-4 godzinach (jeżeli chcecie możecie też trzymac 'miksturę' na głowie całą noc) zmywamy szamponem.
Ja osobiście uwielbiam tą maseczkę i na moje włosy działa ona świetnie. Robiąc ją regularnie można zobaczyc naprawdę fajne rezultaty.





Spróbujecie zrobic taką maskę? Może już ją robiliście?
Podzielcie się doświadczeniami w komentarzach :)


2014/08/25

good time


Hej
Jak mijają Wam ostatnie dni wakacji? Ja staram się je wykorzystywac jak najlepiej, co zobaczycie na zdjęciach. Dzisiaj typowo zdjęciowy post, mam nadzieję, że się nie obrazicie z tego powodu. 
 włosy Marceliny... zazdro!

Zapraszam Was jeszcze na blogi moich koleżanek:


Co sądzicie o zdjęciach?
Korzystacie z ostatnich dni wakacji?

2014/08/21

cold

Hej wszystkim!
Nawet nie wiem kiedy to lato minęło, bo powoli zaczynam czuc w powietrzu jesień... To straszne. Dopiero co szłam ze szkoły ze świadectwem w ręku, a już za kilkanaście dni będę ponownie siedziała w szkolnej ławce, a popołudnia będę spędzała na nauce. Aktualna pogoda w moim mieście? Zimno, deszczowo, zachmurzone niebo. Typowa jesień. Pisałam wam ostatnio, że nie mam jeszcze nic do szkoły. Stan rzeczy się trochę zmienił i na chwilę obecną mam prawie wszystko, jeeej. Szczerze mówiąc uwielbiam robic zakupy do szkoły i oglądac filmiki na youtube z serii Back to school, pomimo że do szkoły wcale nie mam ochoty wracac.
A jeżeli już jesteśmy w temacie szkoły, to pochwalę się Wam, że dzisiaj sama uszyłam sobie piórnik! Nic nie mogłam znaleźc sobie w sklepach, więc stwierdziłam, że spróbuję sama. Wyszło mi coś... dziwnego, ale najważniejsze, że się starałam, nie? Haha.
Z takich bardziej "dramatycznych" rzeczy, które się u mnie działy: w weekend zaginął mój pies. Całe szczęście, że moja Pysia znalazła się zaraz na drugi dzień, bo nie wiem czy pogodziłabym się z jej zniknięciem jeżeli by się nie odnalazła. Nie spałam całą noc, kiedy jej nie było. Ale dobra, mam to już za sobą i teraz moja psinka leży sobie obok mnie, więc naprawdę nie chcę już sobie o tym przypominac. Ten kto ma psa i kiedyś mu zaginął wie o czym mówię.

Macie już wszystko do szkoły?
Jak podoba Wam się mój jakże profesjonalnie wykonany piórnik?


2014/08/13

wszystko i nic

Hej kochani!
Na wstępie chciałabym bardzo przeprosić za moją nieobecność (dwutygodniową!), ale naprawdę sporo się działo. Najpierw wyjechałam nad morze, o czym Wam wspominałam, a gdy wróciliśmy, to zaczęło się całe zamieszanie związane z wymianą mebli w moim pokoju. Trzeba było je złożyć, potem jakoś wnieść i nie mogłam tak po prostu usiąść sobie i zacząć pisać posta. Mimo to jestem strasznie, strasznie zadowolona, ponieważ mam teraz swoje wymarzone białe meble. Pokój nie jest jeszcze gotowy, ale pracy zostało niewiele- tak naprawdę trzeba jeszcze tylko zorganizować jakieś szczegóły i w najbliższym czasie wszystko powinno być skończone. Może wtedy chcielibyście room tour? :)
Zostało nam 2,5 tygodnia wakacji... muszę przyznać, że czuję się z tym strasznie i za nic w świecie nie mam chęci na powrót do szkoły. Szczerze powiedziawszy nie mam jeszcze kompletnie nic. Książek, zeszytów, piórnika i tych wszystkim pierdół. Jestem kompletnie nieprzygotowana, ale mam nadzieję, że jakoś się wyrobię do września. 



koszulka- KLIK
portfel z miejscem na telefon- KLIK
zegarek- KLIK
(byłabym wdzięczna za kliknięcia :))





Chcielibyście room tour?
Jak podobają Wam się rzeczy, które zamówiłam?