2014/03/28

fakty o mnie

Hej
No i znowu mamy piątek. Pogoda dziś dopisywała, ale znając moje szczęście w weekend będzie padał deszcz, gdy będę chciała gdzieś wyjść. Nie mogę uwierzyć, że już od wtorku będzie kwiecień! Bardzo się cieszę, bo w kwietniu (co prawda dopiero pod koniec, ale co tam haha) jadę w góry i już nie mogę się doczekać. Nigdy jeszcze tam nie byłam i jestem strasznie podekscytowana. Dodatkowo w kwietniu są moje urodziny i może jakoś specjalnie nie odliczam czasu do tego dnia, ale pewnie spędzę go dosyć miło i będzie to taka odskocznia od codziennej rutyny.
Rozpisałam się kompletnie nie na temat. Miałam napisać o tym, że dzisiaj przygotowałam dla Was fakty o mnie. Nie wiem ile dokładnie ich będzie. Będzie tyle, ile uda mi się wymyślić. Więc...zaczynajmy!
1. Urodziłam się w Wielką Sobotę, przez co urodziny często wypadają mi w okresie Wielkanocy.
2. Moimi ulubionymi sportami są tenis ziemny i piłka ręczna. 
3. Bloga prowadzę systematycznie dopiero od stycznia, choc miałam go znacznie dłużej. Przez te trzy miesiące przybyło mi ponad 200 obserwatorów, wow!
4. Moja wada wzroku ciągle się powiększa i teraz mam -1.
5. Z tego też powodu muszę nosić okulary cały czas i możliwe, że mój wzrok się poprawi.
6. Mam bardzo dziwne kciuki. Są krótkie i szerokie- tak samo z paznokciami na nich hahah.
7. Uwielbiam fotografię i marzę o lustrzance, o czym wspominałam Wam już 3467367234728897487 razy.
8. Kiedy chcę, to potrafię być bardzo oszczędna jeżeli chodzi o pieniądze.
9. Moimi ulubionymi przedmiotami w szkole są chemia i język francuski.
10. A właśnie! Uczę się w szkole języka francuskiego i zdecydowanie nie żałuję tego wyboru.
11. Mój pies jest bardziej fotogeniczny ode mnie i dlatego coraz częściej pojawiają się tu jego (a właściwie jej) zdjęcia.
12. Uwielbiam wszelkie potrawy z makaronem lub ryżem.
13. Bardzo lubię gotować i piec różnego rodzaju ciasta, ciastka, babeczki, sprawia mi to przyjemnośc i dlatego często gotuję rodzince obiady albo jakieś zupy haha.
14. Nadużywam słowa 'haha'. Jeżeli to w ogóle słowo (w tym miejscu napisałabym 'haha', ale się powstrzymam).
15. Łatwo przychodzi mi pisanie różnych opowiadań czy jakichkolwiek tekstów i jeżeli mamy napisać coś z polskiego, to nie mam z tym większego problemu. Czasami nawet za bardzo się rozpisuję.
16. Kocham, kocham, kocham zespół My Chemical Romance.
17. Śmieszą mnie różne dziwne żarty, typu:
- Co to jest: małe, czerwone i krzyczy?
- Dziecko w piekarniku.
*BADUMMM TSSS*
18. Jestem dość dziwną osobą i sama zdaję sobie z tego sprawę. 
 /jak ja kocham te szumy na zdjęciu.../

I to by chyba było na tyle. Faktów wyszło tylko 18, ale są one całkiem długie. Mam nadzieję, że post się Wam podobał i dowiedzieliście się o mnie czegoś nowego :)


Podacie mi w komentarzu jakiś fakt o Was? :)


2014/03/25

czuję się blogerką, gdy...

/dziwne zdjęcia, wiem XD/
 
...dostaję wiele miłych komentarzy, maili i wiadomości na facebooku od osób, których nawet nie znam
...ludzie w szkole pytają się mnie o bloga lub mówią coś na jego temat
...denerwuję się, że nie ma internetu, bo nie mogę napisać posta
...dostaję ubrania za darmo
...wracam ze szkoły i od razu robię zdjęcia, bo jest wtedy jeszcze w miarę dobre światło
...moi rodzice czytają mojego bloga i coś o nim mówią haha
...czytam moje stare posty i widzę jak się zmieniłam
...mam zawaloną skrzynkę na asku prośbami o opinie na temat innych blogów

bluza- KLIK

Jeszcze na koniec chciałabym podziękować za ponad 70 komentarzy pod ostatnim postem, to dla mnie naprawdę bardzo dużo! 



A Wy? Kiedy czujecie się blogerkami? :)
 

2014/03/21

moja lista must have


Hej! :D
Przepraszam, że przez cały tydzień nic nie pisałam, ale po pierwsze- miałam karę na komputer, a po drugie ten tydzień minął mi tak błyskawicznie, że na prawdę sobie tego nie wyobrażacie. Dopiero co szłam do szkoły w poniedziałek, a tu już weekend.
A tak w ogóle, to mamy dzisiaj pierwszy dzień kalendarzowej wiosny! W moim mieście pogoda była dzisiaj cudowna, idealna na ten dzień. Świeciło słońce, było bardzo ciepło, bo ponad 15 stopni i mam wrażenie jakby trawa troszeczkę zmieniła swój kolor na bardziej zielony, ale to może jakieś moje zwidy haha.

Poniżej macie moją listę rzeczy, które chciałabym mieć w najbliższym czasie. Rzeczy są tylko cztery, ale wydaje mi się, że nic więcej nie potrzebuję. 



1. Lustrzanka, a konkretnie canon 600D. Już od dłuższego czasu marzy mi się taki aparat i wciąż odkładam na niego pieniądze. Ostatnio to się już przerodziło w moją obsesję, haha. Cały czas czytam jakieś fora i oglądam filmiki na YouTube na temat fotografii oraz tej lustrzanki.

2. Książka ,,Życie Pi". Bardzo chciałabym przeczytac tę książkę, z tego powodu, że po prostu spodobał mi się film i jestem ciekawa jak ta cała historia przedstawiona jest w książce. 

3. Jakiś mały, delikatny naszyjnik. Od dawna czaję się na jakiś delikatny, nie rzucający się w oczy naszyjnik. Baaaardzo mi się to podoba, ale jakoś nigdy nie jest mi po drodze go kupic.

4. Dłuższy, luźny sweterek. Na wiosnę potrzebuję takiego lekkiego, luźnego sweterka, który do wszystkiego by mi pasował. Mam już podobny czarny, ale na cieplejsze dni wolałabym coś w jaśniejszym kolorze.




Są jakieś rzeczy, które aktualnie chcecie mieć? :)

2014/03/15

DIY: memory jar + spóźnione wyniki konkursu


Nie zawsze pamiętamy o drobnostkach, które uszczęśliwiły nas danego dnia. Mogą to być na prawdę niewielkie rzeczy typu spacer z psem, czy dobra ocena w szkole. Słoik, do którego będziemy wrzucać karteczki z napisanymi dobrymi wspomnieniami to moim zdaniem bardzo fajna rzecz. Pod koniec roku będziemy mogli usiąść i przeczytać o wszystkich dobrych rzeczach, które nas spotkały. 


Co będzie nam potrzebne do wykonania takiego słoika?

1.  Słoik (tak bardzo odkrywcze haha).
2. Kartka papieru.
3. Jakaś bibuła, ozdobny papier lub kawałek materiału.
4. Wstążka lub coś innego do ozdoby.
5. Klej.
6. Kolorowe mazaki.
7. Gumka recepturka, której nie ma na zdjęciu.


Pierwsze co robimy, to przyklejamy kartkę na słoik i piszemy na niej "Memories 2014" lub co tam tylko chcecie. Moja kartka się pogniotła, a napis mi nie wyszedł, ale to szczegół haha.


Następnie na wieczko nakładamy bibułę (czy co tam wzięliście) i umocowujemy ją gumką recepturką. Ja zawiązałam jeszcze wstążkę, żeby trochę uratować wygląd mojego niezbyt pięknego słoika :)
I gotowe!

---------------------------------------------------------------------------------------------------

A na koniec mam dla Was wyniki konkursu na design bloga. 'Trochę' się spóźniłam, bo miałam ogłosić zwycięzcę 10 marca, ale szczerze mówiąc kompletnie zapomniałam o tym konkursie. I przepraszam, ale wylosowałam tylko jedną zwyciężczynię, bo nie mam czasu, aby zrobić aż trzy designy.
Wygrała
.
.
.
.
zuzixponetix@gmail.com

Gratuluję! :)



Co sądzicie o pomyśle na taki słoik ze wspomnieniami?


2014/03/12

what I love about spring?


Hej wszystkim!
Przychodzę do Was z postem w przerwie od nauki do sprawdzianu z historii. Grrr, po prostu nienawidzę uczyć się z tego przedmiotu, te wszystkie daty i wydarzenia kompletnie mi się mieszają. No, ale miejmy nadzieję, że dobrze mi pójdzie. Trzymajcie za mnie kciuki!
Zdaje się, że wiosna już do nas przyszła. Na dworze od ostatnich kilku dni jest bardzo pogodnie, świeci słońce i śpiewają ptaki. Właśnie tego mi było trzeba. Liczę tylko na to, że zima nas nagle nie zaskoczy i nie zacznie znowu padać śnieg. 
A przechodząc do zaplanowanego przeze mnie posta- dzisiaj mam dla Was listę rzeczy, które kocham w wiośnie, czyli mojej ulubionej porze roku.

Wszystko zaczyna kwitnąć.
Można wychodzić na rolki i rower.
Nie trzeba wkładać ciężkich kurtek.
Czas na trampki zamiast kozaków!
Są moje urodziny, haha.
Wychodzimy na orlik na w-f'ie.
Coraz bliżej do wakacji! :)



Dobre światło do robienia zdjęć.
Wszystko wraca do życia.
Kolory, wszędzie kolory.
Mogę grać w tenisa ziemnego.
Kiedy budzę się rano jest już jasno i łatwiej jest mi wstać.



I to w sumie chyba tyle... pewnie wymyśliłabym więcej, ale moja głowa zajęta jest starożytnym Rzymem. Ah, jak ja kocham historię! Idę dalej się uczyć, do następnego posta :)


A Wy? Co lubicie w wiośnie?
 

2014/03/08

smile please!


Uśmiech to wizytówka każdego człowieka. Każdy, kto się uśmiecha lepiej wygląda i lepiej się czuje. Myślisz, że nie masz powodów do uśmiechu? Ja pokażę Ci, że masz ich całe mnóstwo.

Musisz posprzątać w domu? Uśmiechnij się! Pomyśl co by było, gdybyś musiał cały dzień nosić na głowie cegły, żeby zarobić jakieś marne grosze na utrzymanie całej rodziny. Tak, niektóre dzieci właśnie tak żyją. Ty masz tylko posprzątać. To takie ciężkie? No właśnie.
Masz jutro sprawdzian i nic nie umiesz? Uśmiechnij się! Wystarczy, że ruszysz cztery litery, odejdziesz od komputera i się trochę pouczysz. To chyba nic strasznego, taki już los ucznia.
Masz zły humor? Uśmiechnij się! Równie dobrze mogłeś miec wypadek, zachorować na poważną chorobę, czy przez przypadek odciąć sobie palec (haha, co? XD). A Ty po prostu masz zły dzień. Obejrzyj film, zdrzemnij się, zjedz coś dobrego i wszystko wróci do normy.
 Dostałeś piłką w twarz? Uśmiechnij się! Jasne, to nic przyjemnego, ale kiedyś będziesz się z tego śmiać albo w ogóle o tym zapomnisz, więc po co się teraz przejmować? Dość dziwny przykład, ale co tam, haha.


No i widzisz? Masz bardzo dużo powodów do uśmiechu, bo prawdopodobnie:
- nie miałeś wypadku,
- nie jesteś śmiertelnie chory,
- nie odciąłeś sobie palca,
- masz dach nad głową,
- masz co jeść

Musimy nauczyć się cieszyć z tego co mamy, bo inny ludzie gdzieś na świecie na pewno mają tysiąc razy gorszą sytuację od nas. 

Często się uśmiechacie?


2014/03/06

kolaż: sheinside


Hej wszystkim!
Ostatnio usunęłam dwa posty... Nie wiem co się dzieje. Piszę coś, ale potem dochodzę do wniosku, że to wcale nie jest dobre. Skoro nawet mnie mój własny post się nie podoba, to jak ma spodobac się Wam? Strasznie Was za to przepraszam. 
Ogólnie w ostatnim czasie mam jakiś kiepski humor, może tego po mnie nie widac, bo zachowuję się raczej tak jak zwykle, ale po prostu nie mam na nic ochoty i ciągle chce mi się spac. Podejrzewam, że to przez pogodę, bo pada deszcz, jest pochmurno, szaro i jakoś tak. 
Co do tytułu posta: sheinside poprosiło mnie o ponowne zrobienie kolażu z rzeczami, które najbardziej mi się podobają. Szczerze mówiąc nie byłam zachwycona tą prośbą i dośc długo zwlekałam ze zrobieniem tego postu, bo nie chcę żeby na moim blogu było cały czas coś dotyczącego tej współpracy. No ale dobra- zrobię ten kolaż.




I tradycyjnie proszę Was o klikanie w linki :) Blogi z postu o bluzie:



Miłego wieczoru :)


2014/03/01

lazy saturday

 Hej wszystkim!
Tę sobotę spędzę zapewne w domu, przed telewizorem. Co prawda miałam inne plany, ale niestety się zmieniły. Niemniej jednak cieszę się, że mam szansę na odrobinę lenistwa. Dzisiejsza pogoda pozostawia wiele do życzenia- jest pochmurno, ponuro, nie ma słońca i do tego wieje zimny wiatr. Gdyby było słonecznie, to pewnie poszłabym na rolki, rower lub pograć w koszykówkę (na której swoją drogą tydzień temu zrobiłam sobie coś ze stawem w palcu XD), ale najwidoczniej nic nie może iść po mojej myśli. 
Jest dopiero godzina jedenasta, a ja nie śpię już od czterech godzin. Nie mam pojęcia czemu, ale obudziłam się o siódmej i nie miałam już najmniejszej ochoty na spanie. Wiem, jestem dziwna.
Na powyższym zdjęciu widzicie grę Flappy Bird, której po prostu nienawidzę, ale nie mogę przestać w nią grac. To się już chyba kwalifikuje pod uzależnienie, haha.

A tak w ogóle, to mamy dziś pierwszy dzień marca! Strasznie się cieszę, bo jeszcze miesiąc i na dworze powinno być zacząć wydać prawdziwą wiosnę, która jest moją ulubioną porą roku. Nie mogę się już doczekac pączków na drzewach (jak to brzmi), zielonej trawy, śpiewu ptaków i wychodzenia z domu w samych bluzach. Mam już dość tych ciężkich kurtek i zimna. 
Z niecierpliwością czekam też na 25 marca! To już tak blisko. Kiedyś Wam powiem dlaczego. 

Moje włosy wyglądają dziś jak siano :o


Dawno nie widzieliście tu mojej Pysi, która chyba musi się wybrać do fryzjera haha. Jest 'troszeczkę' obrośnięta.

A Wy co robicie w ten weekend?