2014/02/25

pierwsza paczka od firmy sheinside


Hej wszystkim!
Dzisiejszy dzień zaliczam do w miarę udanych. W szkole nie działo się nic ciekawego, ale skończyliśmy lekcje godzinę wcześniej niż zwykle, więc w domu byłam już o 13:35. Potem miałam jakiś tam wolny czas dla siebie i wykorzystałam go na wyjście na rolki z koleżanką. U mnie w mieście po śniegu nie zostało ani śladu, ale dzisiaj było dość chłodno. Chociaż w sumie to chyba lepiej, bo gdyby była piękna pogoda i byłoby ciepło, to nie miałabym najmniejszej ochoty siedzieć w szkole. Nie wiem czy jakkolwiek Was interesuje, to co teraz piszę, ale stwierdziłam, że dzisiaj dodam taki luźniejszy post, bo ostatnio ciągle zamęczam Was tematycznymi. Ale nie bójcie się, nie brakuje mi pomysłów. Ostatnio mam po prostu mnóstwo pomysłów na nowe notki, więc spodziewajcie się różnych nowości na blogu :)


 Wczoraj doszła do mnie bluza, którą wybrałam sobie z sheinside.com w ramach współpracy. Bardzo mi się podoba! Jest mega mięciutka w środku i bardzo przyjemnie siedziało mi się w niej w szkole. Ma też ładny nadruk i ogólnie moje wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Paczka szła do mnie mniej niż dwa tygodnie. Moim zdaniem to szybko, bo bluza wędrowała aż z Holandii z tego co wyczytałam na kopercie. Jeżeli chcecie, to mogę zrobić też osobny post o tym, jak nawiązać współpracę z sheinside, na co zwracać uwagę i takie różne. 


/bluza- KLIK/

No i teraz najgorsza część... Bardzo prosiłabym Was o kliknięcia w link do bluzy, to pomoże mi w utrzymaniu współpracy. Jeżeli klikniecie, to piszcie w komentarzach, a ja wylosuję pięć blogów które polecę w następnym poście. Z góry Wam dziękuję :)





Mieliście udany dzień? Jak podoba Wam się moja bluza?

Przypominam o konkursie na design bloga ---> klik

2014/02/23

KONKURS: wygraj design bloga

Hej kochani!
Ostatnio jestem po prostu zasypywana prośbami o wykonanie designu bloga. Niestety jest to dość czasochłonna sprawa, więc stwierdziłam, że zorganizuję dla Was konkurs. Przepraszam, ale nie jestem w stanie zrobić wyglądu bloga dla wszystkich osób, które do mnie pisały. 
Konkurs odbędzie się na zasadzie losowania i wygrają 3 osoby :)

Warunki uczestnictwa:
Publiczna obserwacja mojego bloga.
Napisanie komentarza zgłoszeniowego z waszym imieniem, pierwszą literką nazwiska i adresem e-mail.

/drogi bloggerze, dlaczego to zdjęcie jest takie ciemne? :o/



Oczywiście jeżeli wygracie, to będziecie mogli sami wymyślić jaki chcecie design, a ja się dostosuję. Nie musi to być w takim stylu jak mam ja. Wszystko zależy od was :)
 Zachęcam do udziału, wyniki 10 marca.


  

2014/02/21


Dlaczego warto zacząć ćwiczyć?
Przede wszystkim dla lepszego samopoczucia i poprawienia swojej kondycji fizycznej. Męczenie się przy bieganiu chociażby na w-f'ie nie jest niczym przyjemnym, więc warto pracować nad swoją kondycją, ponieważ zauważymy również poprawę w wyglądzie naszego ciała. Musimy też pamiętać, że robimy to sami dla siebie, żeby poczuć się lepiej ze sobą, a nie żeby zaimponować komuś innemu. Musimy sami tego chcieć, bo inaczej nic z tego nie wyjdzie.

Co z dietą?
Nie potrzebujemy żadnej specjalnej diety. Wystarczy, że wprowadzimy do naszego jadłospisu więcej warzyw i owoców, a ograniczymy słodycze i fast foody. No właśnie. Ograniczyć, nie oznacza całkowicie zrezygnować, oczywiście możemy jeść takie rzeczy, ale nie za często. Chociaż uwierzcie mi, że czasami batonik z musli jest o wiele lepszy niż ten czekoladowy, a owoce smaczniejsze od cukierków. A głodówka jest najgorszym rozwiązaniem, na które moglibyśmy się zdecydować, ponieważ wtedy nie spalamy tłuszczu tylko mięśnie, a tego nie chcemy, prawda?




Jakie ćwiczenia?
Ja bardzo polecam ćwiczenia z Mel B! Są po prostu świetne, a gdy wykonuje się je regularnie, efekty widać już po miesiącu. Do tego prowadząca motywuje nas do ćwiczeń, bo widac, że sama też jest po jakimś czasie zmęczona. Mi osobiście te treningi najbardziej przypadły do gustu:



Możemy też robić to co lubimy, co sprawia nam przyjemność a zarazem stajemy się zdrowsi i zyskujemy lepszą kondycję. W moim przypadku jest to jazda na rowerze i rolkach :)

Atmosfera. 
Podczas ćwiczeń lubię słuchać jakichś żywych utworów. To na pewno mi pomaga, bo nie skupiam się aż tak bardzo na tym, że coś mnie boli albo jestem zmęczona, tylko po prostu ćwiczę. Nie będę polecała wam żadnych piosenek, bo wiadomo, że każdy ma inny gust i nie wszystkim spodobają się moje propozycje.
                                 

Zmotywowałam Was trochę do ćwiczeń? :)

Dziękuję za prawie 300 obserwatorów! ♥


 
  

2014/02/18

dlaczego jestem akurat sobą?


Ile razy zastanawiałaś się:
  "Dlaczego jestem akurat sobą?"
 "Dlaczego nie jestem nią, nią albo nią?"
 "Dlaczego nie wyglądam jak ona?"

Szczerze mówiąc, ja myślę tak dosyć często. Jednak po chwili uświadamiam sobie, że to co robię jest bardzo głupie. Jesteśmy kim jesteśmy i powinniśmy akceptować samego siebie. Każdy mógłby być ładniejszy, mądrzejszy, mieć wszystkie talenty jakie tylko istnieją, ale... jak wyglądałby wtedy świat? Gdyby każdy był taki idealny życie nie miałoby sensu. Wiadomo, że wszyscy (no prawie) mają kompleksy. Mimo tego trzeba nauczyć się patrzeć w lustro mówiąc sobie: 'Jesteś naprawdę wartościowym człowiekiem'. Wtedy będzie nam łatwiej w życiu. Chyba każdy miewa takie dni, gdy lubi siebie, ale też takie, gdy po prostu nie może na siebie patrzeć i nie może siebie znieść. I teraz odpowiedzcie sobie na pytanie: Kiedy jest nam łatwiej? Oczywiście, że wtedy gdy tolerujemy siebie, bo czujemy, że jesteśmy coś warci i możemy coś osiągnąć, może nam się coś udać.


Trzeba starać się patrzeć na swoje pozytywne strony, na to w czym jesteśmy dobrzy, a nie tylko skupiać się na tym czego nie umiemy robić, w czym nie mamy talentu. Nie można być mistrzem we wszystkim. Tak samo z wyglądem- nie patrz ciągle na swoje krzywe nogi czy nie wiadomo co, tylko spójrz jakie masz ładne oczy, włosy, cokolwiek.


Podobał Wam się post?


2014/02/15

oszczędzanie


Przyznajmy sobie szczerze: odkładanie pieniędzy nie jest łatwe. Zawsze znajdzie się coś, na co 'warto' wydać nawet najmniejszą sumę. Jednak ja postanowiłam sobie, że skoro już chcę zebrać pieniądze na lustrzankę, to zamiast kupować jakichś słodyczy, kolejnych bluzek czy niepotrzebnych kosmetyków będę odkładała każdą złotówkę, by wreszcie kupić sobie wymarzony sprzęt. Obiecałam też sobie, że jeżeli już wrzucę coś do skarbonki, to tego nie wyjmuję i nie wydaję na głupoty. Wam też radzę tak zrobić, jeżeli na coś odkładacie. Są też takie skarbonki, których po prostu nie da się otworzyć, trzeba je rozbić, żeby wyjąć swoje oszczędności. Przydała by mi się taka, ale kupowanie jej mija się celem, bo ona też kosztuje hahah. 

Pieniądze szczęścia nie dają?

W sumie średnio się z tym zgadzam. Bo jednak ten, kto nie ma gdzie mieszkać z powodu braku pieniędzy raczej nie jest szczęśliwy, prawda? Z kolei nadmierna ilość pieniędzy też nie jest dobra. Zabiera możliwość cieszenia się z małych rzeczy. Wtedy już nie czuje się satysfakcji, że kupiło się coś o czym się marzyło, bo można mieć to ot tak- bez żadnego wysiłku. Moje zdanie jest takie, że pieniądze dają szczęście, ale tylko wtedy, gdy sami na nie zapracujemy, no i kiedy nie jest ich aż za dużo. 

 
A wy? Na co odkładacie pieniądze?

2014/02/11

moje rady dla początkujących blogerek


Hej! :)
Dzisiaj mam dla was z post z radami, które mogą przydac się osobom dopiero rozpoczynającym blogowanie. Nie twierdzę, że akurat ja jakoś świetnie się na tym znam i sama się trzymam moich rad, ale sądzę, że taki post może byc w miarę pomocny.

1. Bądź oryginalna.
Kiedy widzę jakiegoś bloga, którego 3/4 jest skopiowane z innych, najczęściej tych bardziej popularnych blogów, to od razu z niego wychodzę. Bądź sobą i oferuj czytelnikom własne pomysły, a oni to na pewno docenią. Co z tego, że w poście będziesz miała "fajne zdjęcia", skoro pomysł na nie odgapisz od innej blogerki? Moim zdaniem to trochę bez sensu.

2. Sprawdzaj pisownię.
Nie lubię również, kiedy na blogu pojawiają się jakieś błędy ortograficzne czy literówki. Oczywiście każdy może się pomylic, ale przed opublikowaniem posta postaraj się sprawdzic czy wszystko napisałaś poprawnie. Bardzo denerwuje mnie też stawianie spacji przed znakiem interpunkcyjnym. Nie wiem dlaczego, ale strasznie mnie to irytuje.

 (1) Tumblr

3. Zadbaj o estetyczny wygląd bloga.
Oczywiście nie każdy umie robic jakieś niesamowite wyglądy bloga, ale one wcale nie muszą takie byc. Wystarczy, że zrezygnujesz z niepotrzebnych gadżetów na pasku bocznym, a kolorystyka będzie składała się głównie z koloru białego i jakiegoś drobnego akcentu w twoim ulubionym kolorze. Zawsze możesz też poprosic o pomoc inną blogerkę :)

4. Dodawaj ładne zdjęcia.
Najważniejsze jest to, co piszecie, ale zaraz na drugim miejscu u mnie są zdjęcia. Nie każdy może pozwolic sobie na zakup drogiego sprzętu, ale zwykłą cyfrówką też można zrobic ładne zdjęcia. Odpowiednie światło, lekka obróbka w jakimś programie i w sumie tyle wystarczy. Przede wszystkim muszą byc one duże i jasne. 

Tumblr

5. Regularnie pisz posty.
Nie musisz pisac codziennie, czy co dwa dni. Możesz robic to nawet raz w tygodniu, ale pisz regularnie. Nie rób czegoś takiego, że raz piszesz co dwa dni, a raz co dwa tygodnie. Czytelnicy będą zdezorientowani (mówię z własnego doświadczenia haha). 

6. Pisz ciekawie i na różne tematy.
Postaraj się zainteresowac ludzi, przeplataj tematykę swoich postów. Wtedy każdy znajdzie coś dla siebie. Odradzam też pisania czegoś w stylu "Hej dzisiaj siedziałam w domu i się nudziłam. Przed chwilą jadłam kotlety a jutro przyjdzie do mnie Marta. Będzie beka :DDDD". Coś takiego tylko odstrasza potencjalnych obserwatorów, bo niby co w tym ciekawego?

 Houses
 
 A więc to już wszystkie moje rady. Mam nadzieję, że post się wam podobał :)


Co o tym sądzicie?

Żródło zdjęc: weheartit.com 

2014/02/06

zmiany

Każdy człowiek potrzebuje zmian. Bez nich stalibyśmy wciąż w jednym miejscu i nie mieli możliwości odkrycia nowych rzeczy. Niektórzy ludzie się ich boją i twierdzą, że nie lubią niczego zmieniac. Ja jestem innego zdania. Nie lubię monotonii, rutyny i wciąż powtarzających się codziennych czynności. Trzeba poszerzac swoje horyzonty, a nie tkwic w martwym punkcie, który prawdopodobnie nas do niczego nie poprowadzi. Nie przekonamy się czy coś jest lepsze, dopóki nie spróbujemy tego zmienic. Ja jestem taką osobą, której radośc sprawia nawet jakaś mała zmiana w wyglądzie mojego pokoju czy fryzury. Możecie też to zauważyc, przez to, że chociażby wygląd mojego bloga cały czas jest przeze mnie dopracowywany i zmieniany. Ale jednak to ma też swoje minusy, bo różne rzeczy potrafią mi się w naprawdę błyskawicznym tempie znudzic.



Zmiany w naszym charakterze również mogą wyjśc nam na dobre. Niekiedy małe poprawienie swojego zachowania może tak naprawdę sporo wpłynąc na nasze życie. Jednak z tym jest już trochę trudniej, bo niełatwo jest ot tak zmienic swój charakter. Musimy też pamiętac, że taka zmiana musi byc naszą decyzją podjętą z własnej woli, z chęci zmienienia swojego postępowania. Nikt nie może nam kazac się zmieniac, musimy sami tego chciec i sami do tego dązyc. Warto byc indywidualistą i nie działac pod dyktando innych. Wciąż bądźmy sobą, ale starajmy się byc... lepszym sobą, tak haha.

 

 A wy lubicie zmiany?


P.s. Wiem, że zdjęcia są słabe, ale jakoś tak szybko zrobiło się ciemno i byłam zmuszona je robic przy sztucznym świetle. Bardzo was za to przepraszam.

2014/02/02

pielęgnacja ust


Wiadomo, że nasze usta zimą potrzebują szczególnej ochrony (haha to brzmi jak jakiś tekst z reklamy). Dlatego dzisiaj przygotowałam dla was listę moich ulubionych produktów do ust.

* baby lips *


O tych pomadkach jest ostatnio bardzo głośno na youtube, jak i na blogach, ponieważ zostały one dopiero jakiś czas temu wprowadzone do polskich sklepów. Dostępne jest sześc rodzai- trzy bezbarwne i trzy nadające kolor. Ja jestem w posiadaniu bezbarwnej, miętowej baby lips i wam ją polecam. Szczerze mówiąc nie wiem co jest takiego w tych pomadkach, ale bardzo przyjemnie się ich używa.

* masełko do ust z firmy nivea *


To jest chyba mój ulubiony balsam do ust. Ja mam akurat wersję malinową, która przepięknie pachnie! Jej zapach kojarzy mi się z malinową mambą. W sklepach są również takie masełka o zapachu karmelowym, w które też chciałabym się zaopatrzyc, bo są świetne. Nawilżają, nadają bardzo delikatny kolor, a ich zapachy są cudowne. Czego chciec więcej?

* lip smacker o zapachu (i smaku :D) coca-coli *


Tą pomadkę kupiłam już jakiś czas w biedronce i również ją uwielbiam. Pamiętam, że były też takie o smaku sprite'a i fanty, ale jakoś coca-cola najbardziej mi odpowiadała. Powiem o niej tylko tyle, że ma naprawdę smak tego napoju i dodatkowo nawilża usta.

* carmex *


Carmex to też bardzo już rozsławiony produkt do ust. Mamy do wyboru trzy formy: w słoiczku, w sztyfcie i w tubce. Są też różne smaki. Ja mam akurat carmex truskawkowy w tubce i bardzo go lubię. Pomimo, że za bardzo nie czuc w nim truskawki, to jego zapach jest dośc przyjemny, a gdy nałożymy go na usta odczuwamy przyjemne (jak dla mnie) mrowienie. Więc... jestem na tak!

* balsam do ust z neutrogeny *


Mam też taki zwykły balsam do ust, który nie ma żadnego smaku ani koloru. Jest bardzo neutralny, ale dobrze nawilża. Więc jeżeli szukacie czegoś co tylko wam nawilży usta i nic więcej, to polecam wam ten produkt.


Macie którąś z tych pomadek?