2014/07/29

kupowanie w lumpeksach- wstyd czy raczej nie?

Hej
Lumpeksy, second handy, ciucholandy- nazywajcie to jak chcecie. A co to takiego? Są to sklepy z używaną odzieżą, w których można znaleźć prawdziwe perełki za niewielkie pieniądze. Wiele osób krzywi się, kiedy słyszy o takich sklepach. Rozumiem, że można nie być do nich do końca przekonanym, ale ja sama uwielbiam kupować w second handach, bo znalazłam tam już wiele świetnych rzeczy za grosze. Oczywiście nie mówię tu o jakichś starych, znoszonych ubraniach, bo wiadomo, że to właśnie one przeważają w tego typu sklepach. Trzeba po prostu cierpliwie szukać i gwarantuję Wam, że w końcu znajdziecie coś dla siebie i będziecie z tego mega zadowoleni!
Część osób wstydzi się tego, że chodzi w używanych ubraniach, a inna część wyśmiewa takie osoby. Jak dla mnie nie jest do żaden powód do wstydu i otwarcie o tym mówię nawet znajomym ze szkoły. W lumpeksach można znaleźć bardzo dobre, firmowe ubrania, za które zapłacicie bardzo, bardzo mało na przykład. Dla mnie największym plusem jest ta świadomość, że nie zobaczę w szkole czy na ulicy dwudziestu osób w tej samej rzeczy co ja. Kiedy kupujemy w sieciówkach (zwłaszcza w małym mieście, gdzie nie ma ich zbyt dużo), to wiadomo, ze prędzej czy później całe miasto będzie chodziło w tym ciuchu co my, czego ja osobiście nienawidzę. Lubię być oryginalna.
Powyżej, na zdjęciach widzicie rzeczy właśnie z second handów :)




Co sądzicie o tych sklepach? 
Kupujecie tam czasem? 


59 komentarzy:

  1. Lumpeksy są spoko :)

    http://patuszkowataa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetną bluzę znalazłaś :D
    Czasami do nich zachodzę.
    http://emotions-written-on-carts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się z tobą zgodzić :) To przecież nie jest żaden wstyd! Ja sama mam dużo ciuchów z lumpeksów i nie wstydzę się tego :> Przecież nie każdego stać na ciuchy z H&M itd. A ja tak samo jak ty lubię być orginalna ^^
    http://mari-maari-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. ja czasem kupuje :) można tam kupić np. jakieś długie spodnie i je przerobić na krótkie dodać kilka ćwieków i już jesteś oryginalna bo nikt nie będzie miał takich

    photograph-passion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma się czego wstydzić :) Ja niestety nigdy nie mogę nic dla siebie znaleźć, ale nie poddaje się i będę szukać dalej :D Świetny jest ten kombinezon ;)

    http://tamizaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w lumpeksach kupuje od dwóch lat i spora część rzeczy z mojej szafy pochodzi właśnie stamtąd.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie http://nada--blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj ja też wypatrzyłam parę perełek ;D
    te ogrodniczki są zajebiste <#

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam kupować w lumpeksach, czuję się tam jak ryba w wodzie. I chociaż teraz nie za często tam chodzę, bo nie zadowalają mnie ciucholandy znajdujące się u nas w mieście i częściej decyduję się iść do sieciówki to po kilku tygodniach wracam do ciucholandu i znajduję tam znów perełki. :) I w żadnym stopniu nie wstydzę się nikomu mówić, że tam kupuję.

    lena-mgada-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nigdy jeszcze nie byłam w lumpeksie, ale strasznie, strasznie chciałabym pójść! Namawiam mamę już bardzo długo i moje życzenie być może niedługo sie spełni :)
    dziamonablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też czasami kupuję coś w lumpeksach. Czasami nawet zdarzają się całkowicie nowe ubrania!
    Bardzo podoba mi się Twój blog, obserwuję. ;)
    Mogłabym wiedzieć, w jakim programie przerabiasz zdjęcia?

    julkaa-julka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja lubię lumpy. Kiedyś kupiłam tam miękną bluzkę z Mango za 10zł i bluze z H&M za 5 zł :)

    http://scarlettandpanda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne rzeczy wyszperałaś :) ja tam lubię sh :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ładny wpis zapraszam do mnie :) http://karolina7-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też kupuję w lumpeksach i osobiście się tego nie wstydzę ani nic z tych rzeczy. Nie raz można nawet znaleźć ładniejsze rzeczy w lumpeksach niż w firmowych sklepach. ;)
    w wolnej chwili zapraszam do mnie :) http://roksi-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też kupuję w lumpeksach i moim zdaniem to nie jest powód do wstydu. Każdemu zawsze właśnie secondhandy kojarzą się z starymi, znoszonymi ubraniami, a w rzeczywistości tak nie jest. :)

    http://werczill.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. To na prawdę nic złego i w teraźniejszości każdy zaczyna to rozumieć.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super kombinezon!

    http://styleeworld.blogspot.com/2014/07/paszcz-od-sheinside-i-filmik.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. kocham second handy! 90% mojej szafy pochodzi właśnie stamtąd. :) nie wiem jak można bez nich żyć!

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne ciuszki. Ja bardzo lubię chodzić po takich sklepach. Dla mnie, to nie jest żaden wstyd. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja się przekonałam i nie kupuję w małym miasteczku obok moje miejscowości, bo na pewno zobaczę kogoś kto ma to samo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja nie kupowałam w lumpeksach nigdy, ale nie wyśmiewam :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy jeszcze nie kupowałam w lumpeksie, ale planowałam zajść do jakiegoś w te wakacje :)

    Zapraszam justlife-jurka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Takie świetne rzeczy z lumpeksów? Piękne są
    CLICK + zapraszam na rozdanie z ubraniami
    Może obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja uważam, że lumpeksy są super! Można znaleźć bardzo oryginalne ubrania w niskiej cenie :)

    www.fotoinigi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. ładny ten kombinezon ! Ja od miesiaca si przekonałam i lubię sh! bardzo bardzo jestem na tak ;)!

    OdpowiedzUsuń
  26. Dla mnie to żaden wstyd, ponieważ można tam znaleźć naprawdę fajne rzeczy :)
    http://kreatywna-milena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja osobiście nigdy nie byłam w lumpeksie, ale ostatnio kiedy zauważyłam, że ja ze sklepu wychodzę z dwoma bluzami, a moja koleżanka z siedmioma, stwierdziłam, że czas najwyższy to zmienić. W poniedziałek mam zamiar iść na pierwsze lumpeksowe zakupy w swoim życiu :*
    http://gruszka-aguszka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Jaki świetny kombinezon i bluza, jejku <3
    Nie kupuję w lumpeksach, ale myślę, że to rzeczywiście jest dobre. Zaoszczędzasz a masz na prawdę ładne rzeczy :)
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetny kombinezon i bluza :) U mnie, niestety nie ma sh, a szkoda bo kiedyś były i też czasami znajdowałyśmy tam z mamą perełki. Ale ostatnio zdarza mi się dostawać ciuchy, też używane, ale z trochę bardziej "pewnego" źródła ;) Nie to, żebym rzeczywiście potrzebowała zbierać ubrania po znajomych, ale czasami mama albo kuzynka mojego chłopaka odpalają mi coś, w co same już nie wejdą, a jest ładne i w dobrym stanie ;)
    Zapraszam do mnie, KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetny ten kombinezon, matko! Ogólnie śliczne rzeczy, ja jeszcze kilka lat temu kupowałam w ciuchlandach, lecz teraz rzadko się zdarza abym tam zajrzała, lecz nie jest to coś czego moglibyśmy się wstydzić, a ludzie jak ludzie i tak swoje powiedzą, więc nie warto się nimi przejmować :)

    http://wdrodzepomarzeniaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Różni ludzie mają różne zdania na ten temat :-)
    Ładne rzeczy kupiłaś :-)

    http://tina-y-wera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Prowadzisz niesamowitego bloga <3
    Wygląd jest świetny *-*
    Jeśli spodoba Ci się mój blog - zaobserwuj :)
    http://justine-juustine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Zgadzam się. Ja osobiście nie kupuję w second handach, bo w moim mieście nie ma żadnych, ale myślę, że można znaleźć tam fajne rzeczy. :)

    http://creative-diy-and-fashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. ja dotad nie kupowalam w sh ale niedlugo mam zamiar sie wybrac na moje 1 polowanie :D

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczne rzeczy udało ci się znaleźć ^^
    I szczerze mówiąc nigdy nie zrozumiem osób wyśmiewających kupowanie w lumpeksach...

    Kliknęłabyś w link lub banner Choies? Będę bardzo wdzięczna :)
    porcelain-butterflies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Bardzo dobre spojrzenie na sprawę. Przede wszystkim jest to oszczędzanie i szansa na znalezienie naprawdę dobrych rzeczy, nawet z takich sklepów jak powiedzmy Next, River Island itd. Łowy w tzw. lumpeksach są uzależniające i warto na nie chodzić. Naszym zdaniem nie ma się czego wstydzić, jest to nawet powód do domu, gdy kupi się coś za złotówkę, a inna osoba na taką rzecz wyda 30 zł. ;)
    Pozdrawiamy :)
    thehauntedway.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Mam takie same zdanie.
    Ostania bluza najpiękniejsza. *u*

    OdpowiedzUsuń
  38. Chętnie kupowałabym w lumpeksach, ale mieszkam w średniej wielkości mieście gdzie nie ma zbytnio dobrych lumpeksów. Miałam okres pół roku w którym chodziłam na każdą dostawę, nigdy nic nie znalazłam.

    julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. chyba zaczne tak kupować rzeczy

    www.panna-anqa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  40. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    Bardzo fajny post. Lubię czytać takie wpisy.
    Z ciekawości przejrzałam kilka poprzednich postów i też są świetne.
    Śliczny design bloga *.*

    Czy mogłabyś poklikać w banery? Odwdzięczę się obserwacją <3

    http://kate-and-her-world.blogspot.com/
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  41. ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
    Bardzo fajny post. Lubię czytać takie wpisy.
    Z ciekawości przejrzałam kilka poprzednich postów i też są świetne.
    Śliczny design bloga *.*

    Czy mogłabyś poklikać w banery? Odwdzięczę się obserwacją <3

    http://kate-and-her-world.blogspot.com/
    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  42. W małym mieście nieopodal mojego miejsca zamieszkania jest kilka ciucholandów, ale zawsze ten zapach (jak dla mnie smród) mnie odraża, a gdy widzę te szmaty na wieszakach to uciekam czym prędzej... Ja nie potrafię tam nic znaleźć, jedynie raz znalazłam całkiem fajną sukienkę. Moja mama za to potrafi znaleźć prawdziwe perełki, ostatnio wyszukała mi przecudowny kombinezon w kwiaty, stał się moim letnim ulubieńcem. ;)
    Ogólnie trudno jest znaleźć dobry ciucholand z dobrymi rzeczami, niestety. ;/
    Lumpeks to naprawdę fajny pomysł na tańsze kupowanie ubrań, nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy wyśmiewają osoby kupujące tam, skoro można tam znaleźć dobre rzeczy. :)
    Ojej, ale się rozpisałam... Mam nadzieje, że lubisz długie komentarze, zwłaszcza że niedawno tu trafiłam, więc postanowiłam się trochę porozpisywać. :)

    my-life-my-troubles.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam tam kupować ;) nie zawsze znajdzie się coś ciekawego. Ale warto jednak sie przejść :)
    ja znalazłam kilka rzeczy z sieciówek, które pewnie bym kupiła za 60 zł albo drożej :)
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja nie potrafię się przekonać do nich, ale uważam, że to nasz indywidualna sprawa gdzie kupujemy i nikomu nic do tego :)
    Blog♡

    OdpowiedzUsuń
  45. SPAM: Zapraszam do polubienia mojego fanpage "Break Da Rules" gdzie na nowo poznasz świat biżuterii! Przystępne ceny, produkty inne niż wszystkie. To miejsce gdzie nawet ty znajdziesz coś dla siebie. Pozdrawiam i zapraszam!
    https://www.facebook.com/breakdarulesofficial

    OdpowiedzUsuń
  46. Ja akurat tam nie kupuje, ale to prawda, ze można tam znaleźć dużo ładnych rzeczy.:)
    http://piotrekleciak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja nie mam kompletnie nic na ciucholandów. Lubię tam kupować.
    http://czarnykleks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Uwielbiam lumpy, też znalazłam tam wiele perełek za bardzo małe pieniądze.
    Tylko po prostu trzeba zawzięcie szukać pomiędzy tymi brzydkimi i zniszczonymi rzeczami, żeby coś znaleźć fajnego.
    smoothiestrawberry.blogspot.com Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja nie kupuję tam, bo w mojej okolicy nie ma fajnych sh.

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja nie kupuję tam, bo w mojej okolicy nie ma fajnych sh. W sumie jest tylko 1.

    OdpowiedzUsuń
  51. uwielbiam chodzić do tych sklepów, można tam trafić na naprawdę świetne ciuchy :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja bardzo lubię takie sklepy, ale raczej nie bywam tam za często, bo jakoś nie ma okazji. Na przykład w ciągu tych wakacji chciałam jakiś odwiedzić, ale wciąż to przekładam! Zaraz wakacje się skończą i już nie będę miała w ogóle czasu, ehh :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mnóstwo ciuchów, które lubię kupiłam w lumpach <3 To bardzo dobre miejsca aby odświeżyć garderobę tanim kosztem, w sumie za grosze :)) A można znaleźć prawdziwe perełki :))

    OdpowiedzUsuń
  54. Żaden wstyd, teraz to trend. Osobiście ubieram się tylko tam

    OdpowiedzUsuń
  55. Wstyd? U mnie w klasie nie ma osoby, która by tam nigdy nie była. Każdy tak chodzi, mówi o tym, chwali się zdobyczami. Ba! U mnie ludzie umawiają się na "łowy" i chodzą razem. Jak dla mnie to ciekawa sprawa z tymi ciuchami. Dużo oryginalnych rzeczy można znaleźć za małe pieniądze. Super sprawa :)

    borenium.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♥ Nie uznaję obserwacji za obserwację - jeżeli mój blog Ci się podoba, to po prostu go zaobserwuj.
♥ Jeżeli masz napisac "super blog, zapraszam do mnie" to lepiej nie pisz nic.
♥ Bardzo dziękuję za każdy szczery komentarz! :)